Nie jest sprawą prostą, by wytłumaczyć na czym polega moja praca osobie, która nie jest neurologiem, psychologiem lub logopedą. Często ludzie dziwią się, że jako psycholog nie prowadzę „terapii na kozetce”, a jako logopeda nie zajmuję się poskramianiem źle wypowiadanego „r”. Pracuję z osobami dorosłymi i pomagam im odbudować umiejętności, które zostały ograniczone w wyniku procesów chorobowych lub urazów mózgu. W praktyce oznacza to, że człowiek najczęściej spotyka się po raz pierwszy z zakresem mojej pracy, gdy problem dotyczy jego samego lub dotyka kogoś z jego rodziny.

 

Jakie są przyczyny problemów moich pacjentów?

Moi pacjenci to osoby, które doznały uszkodzenia mózgu. Mogło do tego dojść z różnych powodów. Najczęstsze z nich to:
  • udar mózgu, czyli nagle występujący zespół objawów spowodowany zaburzeniem krążenia krwi w mózgu;
  • uraz czaszkowo-mózgowy, do którego może dojść np. podczas wypadku komunikacyjnego, upadku z wysokości lub pobicia;
  • guzy mózgu - zmiany, które powstają w mózgu i uciskają na jego ośrodki;
  • procesy neurodegeneracyjne, czyli postępujące procesy w mózgu, które są charakterystyczne m.in. dla choroby Alzheimera.

Jakie trudności mają moi pacjenci?

Wymienione wyżej uszkodzenia mózgu mogą powodować zaburzenia w zakresie komunikowania się oraz funkcjonowania procesów poznawczych. Oznacza to, że pacjenci mogą mieć problemy z:
  • mówieniem, rozumieniem mowy, czytaniem, pisaniem, liczeniem (funkcjami językowymi);
  • uwagą;
  • pamięcią;
  • orientacją co do czasu i miejsca, w którym się znajdują;
  • wykonywaniem celowych ruchów np. sięgnięciem po kubek, naśladowaniem ułożenia dłoni lub ust;
  • spostrzeganiem otaczającej ich rzeczywistości.

Z kim najczęściej pracuję?

Największą grupę moich pacjentów stanowią osoby po udarze mózgu z afazją, czyli utratą lub znacznym ograniczeniem możliwości komunikowania się. Zanim pacjent trafia do mnie jest diagnozowany przez cały zespół specjalistów w szpitalu na oddziale neurologicznym. Już na tym etapie powinno zostać zasygnalizowane, że pacjent z takimi problemami potrzebuje po wyjściu ze szpitala terapii neuropsychologa i/lub neurologopedy.

Co daje terapia?

Dzięki prowadzonej terapii pacjent ma szansę osiągnąć poprawę jakości życia. Porozmawiać z rodziną, podpisać się, napisać kartkę z życzeniami na święta, zrobić zakupy w sklepie, przeczytać książkę lub gazetę, móc wrócić do pracy lub ulubionego zajęcia. Oczywiście plan terapii, cele i możliwości poprawy zależą od wielu czynników i są u każdego pacjenta inne. Najważniejsze jest to, że już najmniejsze postępy zwiększają wiarę we własne możliwości i dają motywację do dalszej pracy. Terapia jest także niezbędnym wsparciem dla pacjenta i jego najbliższych w nowej sytuacji.

Dowiedz się jak wygląda moja praca: Jak pracuję?